piątek, 23 września 2016

Męskim okiem o całkowitym zakazie aborcji

Wiem, wiem, oto kolejny samiec, który wypowiada się na tematy, o których nie ma pojęcia, ale skoro już tylu obeznanych w sprawie chłopów się wypowiedziało, to uważam, że głos jednego dyletanta nikomu krzywdy nie zrobi.

Czy uważam, że aborcja jest złem? Uważam. Czy jestem za całkowitym zakazem aborcji? Nie, nie jestem! Ta pozorna sprzeczność wynika z mego osobistego przekonania, że decyzja o przeprowadzeniu aborcji jest zawsze konsekwencją wyboru między jednym a drugim złem. I często właśnie usunięcie dziecka okazuje się złem mniejszym.

Tutaj pewnie jeszcze większość z Was się zgadza, jednak teraz przejdę do spraw dużo bardziej kontrowersyjnych.

czwartek, 22 września 2016

Okrutna prokrastynacjo!

Wiecie, że wczoraj minęły dokładnie 2 miesiące od momentu, gdy umieściłem tutaj ostatni wpis? Karygodne. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że taki ze mnie bloger jak z koziej dupy trąba. A przecież tyle wokół się dzieje.

Jak tylko wróciłem z urlopu, proza życia zawodowego przygotowała dla mnie tyle niespodzianek, że odechciało mi się blogowania. Chociaż nie. Popisałbym sobie, oj, popisał, jednak wizja utraty anonimowości trochę mnie przeraża. Generalnie przyszło nam żyć w czasach, o których bardzo chce się pisać, ale jakoś tak strach, nie?